stłuczka samochodowa

Zgłaszanie szkody z OC – na co zwracać uwagę?

Wydaje się, że zgłaszanie szkody z OC jest bardzo proste. Wiele towarzystw ubezpieczeniowych udostępnia formularze, które wystarczy wypełnić i przesłać online. Mimo to poszkodowani często popełniają błędy, co wydłuża czas oczekiwania na pieniądze z polisy. Na co trzeba zwrócić szczególną uwagę, gdy zgłasza się szkodę?

Wydaje się, że zgłaszanie szkody z OC jest bardzo proste. Wiele towarzystw ubezpieczeniowych udostępnia formularze, które wystarczy wypełnić i przesłać online. Mimo to poszkodowani często popełniają błędy, co wydłuża czas oczekiwania na pieniądze z polisy. Na co trzeba zwrócić szczególną uwagę, gdy zgłasza się szkodę?

Polisa OC – najważniejsze informacje

Zgodnie z przepisami ubezpieczenie OC jest obowiązkowe. To znaczy, że każdy, kto posiada pojazd mechaniczny, musi je wykupić. Polisa chroni sprawcę kolizji lub wypadku przed finansowymi skutkami szkód, które wyrządził.

Jak to działa w praktyce? Jeśli właściciel samochodu spowoduje kolizję, w wyniku której dojdzie do uszkodzenia innego auta, poszkodowany dostanie pieniądze z OC sprawcy, żeby naprawić swój pojazd, pokryć koszty holowania, a nawet wynajmu samochodu zastępczego. Ale to nie wszystko. OC obejmuje również szkody osobowe to znaczy koszty leczenia, rehabilitacji, utraconych dochodów i zadośćuczynienia oraz zniszczenie mienia np. ogrodzeń, znaków drogowych, budynków itp.

Kto powinien zgłosić szkodę z OC?

Żeby jednak dostać gotówkę, trzeba zgłosić szkodę do ubezpieczyciela. Kto powinien to zrobić? Poszkodowany. To on musi skontaktować się z towarzystwem ubezpieczeniowym, w którym sprawca wykupił polisę. Ma na to 3 lata, gdy mówimy o kolizji i aż 20 lat, jeżeli doszło do wypadku. Mimo to nie warto zwlekać, tylko zgłosić szkodę jak najszybciej.

Uwaga – w niektórych przypadkach można skorzystać z BLS, czyli Bezpośredniej Likwidacji Szkody. Wówczas poszkodowany ma prawo zgłosić szkodę do swojego ubezpieczyciela.

Zwykle odszkodowanie wypłacane jest do 30 dni od daty zgłoszenia, ale zdarza się, że ten okres się wydłuża. Kiedy się tak dzieje? Gdy w zgłoszeniu pojawią się błędy. O jakich błędach mowa? Na co trzeba uważać, wypełniając formularz?

Brak istotnych informacji

Przede wszystkim na to, żeby w zgłoszeniu przekazać wszystkie istotne informacje. Ubezpieczyciele wymagają zwykle daty, godziny i miejsca zdarzenia, dokładnych danych uczestników (imię, nazwisko, PESEL, dane kontaktowe), danych pojazdów (marka, model, numer rejestracyjny), numeru polisy sprawcy i oświadczenia o przyznaniu się do winy, opisu przebiegu zdarzenia, opisu szkód oraz ewentualnych danych świadków.

Bez tych informacji towarzystwo ubezpieczeniowe nie będzie mogło wypłacić odszkodowania, dlatego warto dopilnować, żeby od razu zawrzeć je w formularzu.

Zły numer polisy

Poza tym warto się upewnić, że wszystkie dane są poprawne. Czasami sprawca niechcący podaje numer polisy AC zamiast OC i okazuje się to dopiero przy zgłaszaniu szkody. Żeby nie wydłużać czasu oczekiwania na pieniądze, dobrze jest zatem skontrolować wpisywane informacje.

Uwaga – w razie potrzeby numer ubezpieczenia i to, w którym towarzystwie została wykupiona polisa, da się sprawdzić na stronie UFG, czyli Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Aby to zrobić, trzeba jednak znać numer rejestracyjny i numer VIN pojazdu sprawcy.

Brak oświadczenia sprawcy

Na co jeszcze należy zwrócić szczególną uwagę? Na dołączenie oświadczenia sprawcy. Jeśli oświadczenie nie zostało dołączone, można je dosłać. Gorzej, gdy nie było spisane – wówczas trzeba poprosić o jego sporządzenie, inaczej ubezpieczyciel nie wypłaci odszkodowania.

W takich sprawach kluczowe jest wskazanie sprawcy szkody, dlatego po zdarzeniu trzeba zadbać o oświadczenie lub w razie sporu o wezwanie policji, która ustali, kto spowodował kolizję albo wypadek.

Brak dokumentacji zdjęciowej

Nie powinno się także zapominać o dokumentacji zdjęciowej, na której będą widoczne wszystkie uszkodzenia. Dokumentacja nie zawsze jest konieczna, ale przesłanie wyraźnych zdjęć przyspiesza wypłatę odszkodowania.

Uwaga – mimo załączenia dokumentacji trzeba się liczyć z tym, że ubezpieczyciel może chcieć wysłać rzeczoznawcę, żeby ten ocenił szkody na miejscu. Jeśli towarzystwo wymaga oceny rzeczoznawcy, nie ma się czego obawiać. Wręcz przeciwnie, to nawet lepiej, ponieważ specjalista jest w stanie dostrzec uszkodzenia, których nie widać na pierwszy rzut oka, a które trzeba naprawić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *